Boska Kawka w Kopańcu
I znów spotkamy się, żeby złapać oddech, pogadać od serca i przypomnieć sobie (albo odkryć na nowo), że dobrze być wśród kobiet.
Bo to naprawdę nie jest tak, że na Boską Kawkę przychodzą tylko businesswoman. Przychodzą kobiety – różne.
Jedne prowadzą firmy, inne pracują w zespołach, są też takie, które zrobiły sobie przerwę od pracy zawodowej, żeby skupić się na domu czy dzieciach. Ale łączy je jedno: potrzeba bycia sobą, w zgodzie ze sobą, chęć porozmawiania, posłuchania, a czasem po prostu pobycia.
Na Kawce mówimy o tym, co nas porusza.
O marzeniach, planach, blokadach, potrzebach.
Śmiejemy się, wzruszamy, dzielimy tym, co ważne.
Bez napinki, bez masek – po prostu po ludzku.
We wrześniu wracamy do przepięknego miejsca – Agroturystyki Słodka Gruszka w Kopańcu.
I wiem, że czasem ktoś powie: „130 zł za kawkę?”
Ale prawda jest taka, że to nie jest cena za filiżankę kawy.
To ponad pięć godzin spędzonych w kobiecym kręgu, przy stole zastawionym jak na weselu, w pięknym miejscu, z dobrymi rozmowami, z ciepłem, którego się nie zapomina.
To też cegiełka na nasze dalsze działania, bo to, co robimy w fundacji, nie dzieje się samo – każda taka kawka pomaga nam działać dalej.
Jeśli czujesz, że to może być dla Ciebie – po prostu przyjdź. Nie odkładaj na „kiedyś”. Zobaczysz, jak dobrze zrobi Ci ten czas.