Marta
Stachyra

Kościelniki Górne

Czym się zajmujesz?

Pomagam mężowi w prowadzeniu Restauracji Babie Lato w Kościelnikach Górnych. Moją pasją są TORTY, te małe i te duże. Uwielbiam gwar uśmiechniętych dzieci na warsztatach pierniczkowych lub pizzy. Z zaangażowaniem podchodzę do tworzenia nowych potraw, bo najlepiej odpoczywam w kuchni. Z ogromną przyjemnością włączam się w życie społeczne naszych mieszkańców. Biorę udział w pracach komisji podczas rożnego rodzaju konkursów, miejskich i szkolnych. Obcowanie z ludźmi wyzwala we mnie chęć do życia i podejmowania nowych wyzwań. Jak sama nazwa restauracji Babie Lato wskazuje, kobiety są u nas mile widziane. Tworzymy miejsce, gdzie pogaduszki przy kawie, zimowej herbacie i słodkim deserze mogą być do późnych godzin nawet po jej zamknięciu.

Skąd się wziął pomysł na Twój biznes/Twoje działania? Jaki był krok milowy?

Pracowałam w instytucji kultury 10 lat i dwa dni przed świętami straciłam moją ukochaną pracę. Świat się zawalił. Wpadłam w depresję zadając sobie pytanie. Dlaczego ja? Miesiąc później natrafiłam na warsztaty Gimnastyki Słowiańskiej dla Kobiet. Warsztaty były prowadzone w pięknej scenerii i z udziałem kobiet, które dały mi dużo wsparcia. Większa ilość wolnego czasu zaprowadziła mnie na warsztaty Dwupunktu matrycy energetycznej. Brzmiało nieziemsko. A okazało się niezwykle przyziemnie i swojsko. Zrozumiałam, że wszystko, na czym się koncentrujemy, wcześniej lub później materializuje się. W kwantowym wszechświecie dostępne są wszystkie możliwości – możemy być biedni lub bogaci, chorzy lub zdrowi, smutni lub uśmiechnięci. Występuje nieskończona liczba możliwych potencjałów. Zaczęłam kierować najwięcej uwagi na spełnienie kiedyś skrywanych marzeń. Chciałam gotować i karmić ludzi. Myślałam o miejscu, gdzie Kobiety czułyby się jak u siebie w domu, z warsztatami kulinarnymi, warsztatami rozwoju i gimnastyki Słowiańskiej. Opatrzność sprawiła, że znalazłam się w tym miejscu. Spotkałam tu miłych, życzliwych i pełnych radości ludzi z Leśnej i okolic. Życie na wsi okazało się wyzwaniem, ale i okazją do spojrzenia w głąb siebie. Do kreowania rzeczywistości, która czyni nas odpowiedzialnymi za życie, które mamy… tu nie koniec tej historii. Może będzie okazja do jej opowiedzenia.

Kto i co Cię inspiruje, nakręca do działania? Skąd czerpiesz siłę?

Inspiruje i nakręca mnie do działania życzliwość i dobę słowo osób napotkanych na mojej drodze. Moją siłą napędową jest mój mąż Jurek. Dlaczego? Bo mnie wspiera i nie hamuje. Już dawno temu stwierdziłam, że lubię towarzystwo ludzi. Z całą stanowczością stwierdzam, że dobre relacje z ludźmi wprawiają mnie w dobry nastrój, jestem wtedy szczęśliwa i zmotywowana do działania.

Jak sobie radzisz z kryzysami lub gdy przestaje się chcieć?

Muszę szczerze przyznać, że moja zmorą jest perfekcjonizm. Wszystko chciałabym, żeby było, dobrze, najlepiej i wyjątkowo. Wymaga to dużo uwagi, zaangażowania i czasu. Jak nie mam tego czasu, to przychodzi kryzys, zniechęcenie. Wtedy zatrzymuję się, kieruje uwagę na teraźniejszą chwilę, robię ulubioną herbatę, włączam ulubiony film (oglądałam go już ponad 100 razy), pół godziny na zapomnienie o kryzysie. U mnie to działa cuda.

Dlaczego jesteś Boska?

Jestem BOSKA, bo jestem Kobietą, bo jestem sobą, bo nigdy się nie poddaję i w każdej sytuacji widzę coś dobrego. Sama jestem tego przykładem. Gdybym nie straciła pracy, nie byłabym w tym miejscu otoczona dobrymi ludźmi w pracy i poza nią.

Gdybyś mogła cofnąć czas, zmieniłabyś coś w swoim życiu?
Nie, bo jestem tu i teraz. Doceniam to co mam.

Masz swój ulubiony cytat, mantrę, zdanie które pomaga Ci przetrwać?

„Jeśli nie możesz latać, biegnij. Jeśli nie możesz biegać, idź. Jeśli nie możesz chodzić, czołgaj się. Ale cokolwiek robisz, musisz iść naprzód.” Martin Luther King.

O czym marzysz?

O wnukach :), o malowaniu obrazów, o ogrodzie pełnym róż.

Gdybyś miała powiedzieć innym kobietom, jak uwierzyć w siebie, w swoją siłę, jak żyć w zgodzie ze sobą?

„Zrób pierwszy krok. Nie musisz widzieć wszystkich schodów. Po prostu zrób pierwszy krok.” Martin Luther King. Jeżeli masz marzenia, to działaj, nie poddawaj się, małymi krokami osiągniesz swój cel. Pamiętaj jesteś dla siebie najważniejsza, jesteś BOSKA. Jesteś wśród BOSKICH.