Wioleta
Chylińska

Olszyna

Czym się zajmujesz?

Jestem aktywnym strażakiem ratownikiem, kierowcą samochodu pożarniczego, opiekunem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, dumną mamą dorastającego nastolatka oraz instruktorem pierwszej pomocy. Zawodowo spełniam się jako bhpowiec.

Skąd się wziął pomysł na Twój biznes/Twoje działania? Jaki był krok milowy?

Jako mała dziewczynka działam w dziewczęcej drużynie Pożarniczej. Pokochałam straż i marzyłam, aby pomagać innym, uczyć dzieci i zarażać je swoją pasją. Postawiłam na siebie, aby przeżyć życie tak jak zawsze o tym marzyłam. Moim krokiem milowym do realizacji swoich marzeń był rozwód, który otworzyć mi drzwi na realizację siebie. Nikt mnie nie ogranicza i nie mówi co mam robić. Jeśli partner nie rozumie twojej pasji to daleko się nie zajdzie.

Kto i co Cię inspiruje, nakręca do działania? Skąd czerpiesz siłę?

Inspiruje mnie i nakręca do działania chęć niesienia pomocy innym, świadomość, że mogę przekazać innym cząstkę swojej wiedzy, która zaowocuje w przyszłości. Jestem typem społecznika, który nie oczekuję nic w zamian. Uśmiech dzieci, które napotykam na swojej drodze podczas prowadzenia zajęć w straży czy szkołach i przedszkolach z pierwszej pomocy. Zdarzają się sytuacje jak dzieci mówią do mnie „ciocia”, jest to mega miłe i nakręca mnie do działania. Pomoc innym nie sprawia mi trudności, bo kocham to co robię.

Jak sobie radzisz z kryzysami lub gdy przestaje się chcieć?

Kryzysy i brak chęci czy motywacji nie dotyka mojej osoby. Działanie w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej to moja pasja, w którą wkładam całe swoje serce i wolny czas. Jestem sobą, nie udaję innego człowieka. Pozwalam się poznać ze strony miłej i sympatycznej osoby, która działa na rzecz społeczeństwa nie oczekując nic w zamian.

Dlaczego jesteś Boska?

Jestem sobą, nie udaję innego człowieka. Pozwalam się poznać ze strony miłej i sympatycznej osoby, która działa na rzecz społeczeństwa nie oczekując nic w zamian.

Gdybyś mogła cofnąć czas, zmieniłabyś coś w swoim życiu?
Gdybym cofnęła czas nie wyszłabym za mąż. Przez wiele lat mój były mąż bardzo mnie ograniczał w zakresie realizacji moich planów i marzeń. Od ponad 3 lat jestem wolną kobietą, która realizuje się robiąc to co kocha.

Masz swój ulubiony cytat, mantrę, zdanie które pomaga Ci przetrwać?

Wybierz pracę, którą kochasz a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu. Obecnie spełniam swoje marzenia, oby te marzenia realizowały się tak jak sobie to założyłam.

O czym marzysz?

Obecnie spełniam swoje marzenia, oby te marzenia realizowały się tak jak sobie to założyłam.

Gdybyś miała powiedzieć innym kobietom, jak uwierzyć w siebie, w swoją siłę, jak żyć w zgodzie ze sobą?

Nie bójcie się marzyć i realizować te marzenia. Idźcie do przodu nie ograniczając się na żadnym etapie. Jesteście silne i samodzielne. Zakładając sobie cel i plan działania bez problemu dacie radę. Pamiętajcie raz się żyje, żyjcie tak aby na starość móc powiedzieć „kurcze, moje życie było super”.