Lucyna
Musiał

Lucyna prowadzi sklep medyczny i jest Prezesem Stowarzyszenia Pomocy Chorym. Organizuje bale charytatywne oraz Maratony Zdrowia, które wspierają pacjentów szpitala i hospicjum, a także promują integrację dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością. Jej działania zainspirowała choroba męża, a siłę czerpie z miłości do syna. Kryzysy pokonuje dzięki wytrwałości, a jej dewiza brzmi: „Jutro też jest dzień.” Marzy o zapewnieniu mieszkań wspomaganych dla osób niepełnosprawnych w Jeleniej Górze.

Czym się zajmujesz?

Prowadzę sklep medyczny, jestem Prezesem Stowarzyszenia Pomocy Chorym im Jana Musiała Dąb. Organizuję bale charytatywne z których dochód jest w całości przeznaczany na pomoc chorym z jeleniogórskiego szpitala i hospicjum. Organizuję Maratony Zdrowia połączone z występami i pokazami mody dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną.

Skąd się wziął pomysł na Twój biznes/Twoje działania? Jaki był krok milowy?

Sytuacja życiowa. Nieuleczalna choroba mojego męża i cofnięcie refundacji leczenia przez NFZ

Kto i co Cię inspiruje, nakręca do działania? Skąd czerpiesz siłę?

W tej chwili mój niepełnosprawny syn i pamięć o moim mężu
Jak sobie radzisz z kryzysami lub gdy przestaje się chcieć?
Wzorem Scarlet O’Hara mówię sobie ” Pomyślę o tym jutro” Kładę się spać i następnego dnia wszystko jest prostsze.

Dlaczego jesteś Boska?

Bo jestem wytrwała, dzielna, empatyczna i kocham ludzi.
Gdybyś mogła cofnąć czas, zmieniłabyś coś w swoim życiu?
Niczego bym nie zmieniła. Na chorobę mojego męża i syna wpływu nie miałam, miałam tylko wpływ na to jak to przyjmę i przepracuję. Uważam, że poradziłam sobie bardzo dobrze.

Masz swój ulubiony cytat, mantrę, zdanie które pomaga Ci przetrwać?

Jutro też jest dzień

O czym marzysz?

Mam swoją bucket list. Jest bardzo długa. Największym marzeniem na ten moment jest powstanie w Jeleniej Górze mieszkań wspomaganych. Chciałabym być spokojna o to, co stanie się z moim synem, kiedy mnie zabraknie w jego życiu.

Gdybyś miała powiedzieć innym kobietom , jak uwierzyć w siebie, w swoją siłę, jak żyć w zgodzie ze sobą?

Nie znam patentu na to jak uwierzyć w siebie, bo sama mam z tym często ogromny problem. Najważniejsze to nie przejmować się tym co powiedzą i pomyślą inni. Trzeba mieć odwagę być nielubianą !

Bilety już w sprzedaży!