Spotkanie inaugurujące zakładanie
Rad Kobiet w Karkonoszach i Górach Izerskich
U stóp Królowej Śnieżki, w sali konferencyjnej „Karkonosze” w Hotelu Artus, wydarzyło się coś ważnego.
Spotkałyśmy się – kobiety z 17 miast i gmin, z 8 powiatów Dolnego Śląska – by rozmawiać o tworzeniu Rad Kobiet przy samorządach. Przyjechały dziewczyny z Lubina, Jawora, Miłkowic, Wrocławia, Świdnicy, no i oczywiście niezawodne przedstawicielki naszych gór – Karkonoszy i Gór Izerskich.
Choć jesteśmy z różnych miejsc, łączy nas jedno: podobne wyzwania, te same pytania i ogromna chęć działania. Rozmawiałyśmy o sensie zakładania Rad, o błędach, o oporach i… o tym, że czasem wystarczy po prostu stworzyć miejsce, w którym głos kobiet będzie naprawdę słyszalny.
To nie była konferencja z katalogu. To był konkret, autentyczność i energia. Dzięki przedstawicielkom Wrocławskiej i Świdnickiej Rady Kobiet oraz wsparciu Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet poczułyśmy, że nie jesteśmy same. Że to, co robimy lokalnie, jest częścią czegoś większego. Siostra siostrze – nie konkurencja, tylko wsparcie. I wtedy naprawdę możemy przenosić góry.
Efekty?
Mamy deklaracje – Rady Kobiet powstaną w 3 górskich powiatach i w 7 nowych miastach. Mamy potencjalne liderki. Mamy zapał. Mamy wiarę, że to ma sens. A co najważniejsze – mamy siebie nawzajem.
Ogromne podziękowania kierujemy do Hotelu Artus w Karpaczu za gościnność, doskonały serwis i przestrzeń, w której można było działać i rozmawiać z klasą (i z widokiem!).
Dziękujemy także Miastu Karpacz za wsparcie i przygotowanie pięknych upominków dla uczestniczek – ten gest naprawdę miał znaczenie.
To dopiero początek.
Bo tu nie chodzi tylko o rewolucję. Czasem chodzi o to, żeby w końcu było… normalnie.
Chociaż – nie oszukujmy się – mała rewolucja od czasu do czasu dobrze wszystkim zrobi.
Działamy dalej. Razem.
Prezeska Fundacji Boskie Karkonoskie
Data publikacji: 11/05/2025